Michael Jackson, a vitiligo.
Codziennie słyszymy kolejne opowieści, jak to Michael się wybielił. Ludzie wymyślają kolejne powody i sytuacje. Ile w tym prawdy? Bardzo mało. Prawdą jest fakt, że Michael choruje na vitiligo. I to jest właśnie powód ‘zmiany koloru skóry’. Jest to schorzenie skóry, które powoduje białe plamy na ciele, a głównym tego powodem jest zniszczenie melanocytów – komórek odpowiedzialnych za pigmentację. Depigmentacja może być mniej lub bardziej nasilona, natomiast obszar pozbawiony pigmentu różnej wielkości i w różnych miejscach. Przebieg schorzenia może się ograniczyć do miejscowego odbarwienia lub też ewouluować do całkowitej depigmentacji skóry. Osoby dotknięte vitiligo mają skórę szczególnie wrażliwą na promieniowanie słoneczne, ponieważ została pozbawiona warstwy ochronnej.
Metody leczenia:
Jak dotąd żaden sposób postępowania nie przynosi zadowalających i pozwalających na całkowite wyleczenie rozwiązań. Dostępne możliwości to:
- Fototerapia powiązana lub nie z doustnym stosowaniem psoralenów. Wspomaganie leczenia witaminami.
-Kortykosteroidoterapiaogólna lub miejscowa.
-Przeszczepy melanocytów lub skóry.
-Maskowanie zmian kosmetykami. Nakładanie specjalnych podkładów lub kremów brązujących na strefy pozbawione pigmentu pozwalające ukryć odbarwienia skóry. Postępowanie to jednak, podobnie jak pozostałe, nie leczy samej choroby.
-Postępowanie mające na celu repigmentację.
-Postępowanie mające na celu depigmentację. Celem tego działania jest całkowita depigmentacja skóry w celu uzyskania jej jednolitego wyglądu.
Wróćmy do Michaela. Objawy choroby pojawiły się między erą Thrillera, a erą Bad. Kiedy w 1987r. wyszedł album “Bad” z białym Michaelem na okładce, wzbudziło to wiele kontrowersji. Powstało wtedy wiele artykułów o tym, że Michael się wybielił. Większość śmiertelników nadal jest tego zdania. Jednak my, Fani, wiemy jak jest naprawdę. Król przyznał się do choroby podczas wywiadu z Oprah Winfrey. Michael musi stosować makijaż by zakryć plamy.
Teraz czas na kilka fotek:


Jednak mimo choroby Michael nie raz już udowodnił, że jest silnym mężczyzną.
Mam nadzieję, że artykuł ten przybliżył Was choć trochę do prawdy i zmienicie swoje nastawienie.


Ślicznie!
Twoja praca bardzo mi się podoba
coz.. ja naleze (a raczej nalezalam) do tych wiekszosci smiertelnikow, ktora tak myslala.. teraz jednak zmieniam zdanie
)
naprawde swietny artykul!
pozdrawiam ;*
A wiec i ja sie przekonałem ze ten fantastyczny artysta jest niestety chory a a nie postanowił sie “Wybielić”. Swietna strona Pozdrawiam.
Pieciak! (ziewa)
To,że Król Popu jest chory na vitiligo to jest wiadome od dana,to że ta choroba jest dziedziczna też jest wiadome od zawsze.Jego siostra LaToya teą jest chora na vitiligo.Widziałam ostatnio Jej sieci.Moja sistr również jest chora na vitiligo i nikt jej nie mówi że się ,,wybieliła,, bo kazdy dobrze wiedział ze oś takiego jak wybielanie skóry nie istnieje.Jeśli chodzi o M.Jacksona ludzie którzy M.Jacksonowi chcą dokuczyć rozpowszchniają głupotę o tym że M.Jackson się wybielił i tyle.Wystarczy zabrać te fotki M.Jacksona które umieszczone są na tym blogu do dermatologa i kazdy dermatolog powie że Jackson się nie wybielił a ma vitiligo! Pozdr.M
Wiedziałam, że Michael jest na to coś chory, mówiłam kolegom i koleżankom że on jest chory a oni mnie wyśmiali i się obrażają
1 I dobrze nienawidzę ich! Pokazałam im zdjęcia z vitiligo u Michaela a oni mówią że namalował sobie to by wzbudzić sensacje! Ja, mimo tych plotek, wierzę że Michael jest w porządku! Pozdrawiam
nigdy, ani przez sekunde nie watpilam w chorobe michaela.. smiesza mnie ludzie, ktorzy z powodu niedouczenia opowiadaja brednie na temat rzekomego wybielenia sie itp… nie chce tego sluchac! mam nadzieje ze fani wiedza na co tak naprawde cierpial Krol… Cierpial to odpowiednie slowo…
Michael kocham Cie…i nigdy nie pogodze sie z mysla, ze Cie juz nie ma…
Biały czy czarny to M.J co za różnica. Był fantastyczny i taki zostanie.
Nie ukrywajmy,był dzieckiem zyjacym w czasach kiedy dominował rasizm, do tego “surowy ojciec” rozbudziły w nim chęć bycia białym człowiekiem-WOLNYM CZŁOWIEKIEM(TAKIM CHCIAŁ BYĆ ….WOLNYM!!!)
więc kiedy odnosił sukcesy i zarabiał krocia, spełnił swoje marzenia..stał się białym.nie widze w tym nic złego, bo przecież kazdy z nas pragnie spełnić swoje marzenia, jednak nie każdego na nie stać.
Szkoda tylko ze czasami dążąc do wymarzonego celu zapominamy o konsekwanciach:(
Michael to wspanialy człowiek!!!!!!!!!
Ja założyłam niedawno bloga chciała bym żebyście do niego zajrzeli mam nadzieje ze wam się spodoba właśnie weszłam sobie na ten blog i mi się bardzo spodobał bardzo bym chciała żeby i mój też taki był …. Mój blog to : michaeljacksonfan01.blog.onet.pl